Po co mi w ogóle strona internetowa? Czy Facebook nie wystarczy?
Dostaję to pytanie naprawdę często. „Bartosz, mam firmę na Facebooku, są tam zdjęcia, opisy, mogę pisać posty… Po co mi jeszcze jakaś strona?”
I rozumiem to pytanie. Facebook jest darmowy, wszyscy go mają, jest prosto. Więc czemu mam wydawać pieniądze na coś dodatkowego?
Dobra, to wyjaśnię krótko
Facebook to jakbyś prowadził firmę w wynajmowanym lokalu. Możesz tam robić swoje, ale:
- właściciel (Facebook) może zmienić zasady kiedy chce
- może podnieść czynsz (płatne posty, żeby ktoś je w ogóle zobaczył)
- może Cię wyrzucić bez powodu
- możesz stracić dostęp do konta i co wtedy?
Własna strona to Twój własny lokal. Należy do Ciebie. Nikt Ci go nie zabierze.
Kiedy Facebook faktycznie wystarczy?
Będę szczery – są sytuacje, gdzie Facebook naprawdę wystarczy:
- Prowadzisz małą, lokalną działalność (fryzjer, mechanik, pizza)
- Twoi klienci to znajomi i ich znajomi
- Nie planujesz wielkich rzeczy, robisz to „na boku”
- Masz budżet zero
Wtedy OK, Facebook jest git.
Ale jeśli…
Chcesz być traktowany poważnie – spróbuj wysłać ofertę większej firmie podając linka do Facebooka. No właśnie. Strona www to podstawa, to pokazuje że działasz profesjonalnie.
Chcesz, żeby ludzie Cię znajdowali w Google – Facebook jest słaby w wyszukiwarkach. Ktoś wpisuje „hydraulik Katowice” i znajduje strony www, nie fanpage’e na Facebooku. To tak działa.
Chcesz mieć kontrolę – pamiętasz jak Facebook leżał i nikt nie miał dostępu? Albo jak ludzie tracą konta bo ktoś je zgłosił? Z własną stroną to TY decydujesz.
Chcesz sprzedawać online – poważnie, spróbuj normalnie sprzedawać przez Facebooka. To koszmar. Sklep na własnej stronie to inna bajka.
Nie wszyscy mają Facebooka – tak, naprawdę. Coraz więcej ludzi, zwłaszcza młodszych, kasuje Facebooka. A starsi go nie mają. Twoja strona jest dla wszystkich.
Co z Instagramem, TikTokiem?
To samo. Super jako dodatek, do pokazywania się, do budowania relacji. Ale to nie Twoja przestrzeń. To ich aplikacje, ich zasady.
Instagram może jutro zmienić algorytm i Twoje posty przestaną być widoczne. A Ty nic z tym nie zrobisz.
Jak to powinno wyglądać w praktyce?
Najlepiej? Masz swoją stronę jako bazę + social media jako dodatek.
Strona to Twój dom. Tam masz wszystko: ofertę, cennik, portfolio, dane kontaktowe, sklep jeśli sprzedajesz. To Twoje centrum dowodzenia.
Facebook, Instagram – to Twoje bilbordy, które kierują ludzi do tego domu. Wrzucasz tam zdjęcia, ciekawostki, budujesz relacje. I w opisie? Link do strony.
Przykład z życia
Znam gościa, który prowadził firmę tylko przez Facebooka. Dostał blokadę konta (ktoś go zgłosił z żartów). Odzyskanie konta trwało MIESIĄC. Miesiąc bez kontaktu z klientami, bez możliwości pokazania oferty. Stracił kupę kasy.
Teraz ma stronę. Facebook dalej używa, ale jak coś – ma plan B.
Podsumowanie dla zabieganych
✅ Masz stronę = masz kontrolę, wyglądasz profesjonalnie, Google Cię znajdzie
❌ Tylko Facebook = jesteś zależny, ograniczony, ryzykujesz
Nie musisz mieć super skomplikowanej strony za milion złotych. Prosta strona z podstawowymi info to często wystarczy. Ale powinna być.
Bo wiesz co? Gdy ktoś szuka Twojej firmy i nie znajduje strony www, tylko Facebooka – od razu myśli „amatorka”. Czy to fair? Może nie. Ale tak to właśnie działa.
Chcesz wiedzieć ile kosztuje normalna, prosta strona dla małej firmy? Napisz do mnie – pogadamy bez ściemy, pokażę co i jak.